Zaznacz stronę
Placuszki gryczano – daktylowe

Placuszki gryczano – daktylowe

Wydruk przepisu
Placuszki gryczano - daktylowe
Porcje
porcje
Składniki
Porcje
porcje
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Kaszę gryczaną płuczemy pod zimną wodą, a następnie zalewamy ją 1/2 litra letniej wody i odstawiamy na noc do namaczania. Następnie odcedzamy kaszę, dodajemy do niej miód, sok z cytryny, świeże daktyle (pamiętajmy o usunięciu pestek) oraz szczyptę soli i miksujemy wszystko na jednolitą masę. Porcje masy wykładamy łyżką na dobrze rozgrzany olej i smażymy z obu stron do lekkiego zarumienienia. Po usmażeniu układamy je na ręczniku papierowym, aby pozbyć się nadmiaru oleju.
  2. Placuszki podajemy posypane cukrem pudrem. Świetnie smakują ze świeżymi owocami i jogurtem greckim. W wersji wegańskiej miód możemy zastąpić syropem klonowym. Życzę smacznego! 🙂
Inne informacje

Więcej przepisów na blogu:

https://kulinarneinspiracjefutki.blogspot.com/

 

Udostępnij ten przepis
Krem migdałowo – czekoladowy

Krem migdałowo – czekoladowy

Wydruk przepisu
Krem migdałowo - czekoladowy
Porcje
Składniki
Porcje
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Migdały prażymy na patelni lub w piekarniku, studzimy, przekładamy do blendera, dodajemy sól do smaku i miksujemy dokładnie do momentu powstania jednolitej masy.
  2. Do powstałego masła migdałowego dodajemy kakao, miód oraz mleko sojowe (najlepiej dolewać je partiami), a następnie ponownie miksujemy wszystkie składniki dla uzyskania jednolitej konsystencji. Gotowy krem przekładamy do słoiczków i przechowujemy w lodówce około 7 dni. Życzę smacznego! 🙂
Inne informacje

Więcej przepisów na blogu:

https://kulinarneinspiracjefutki.blogspot.com/

 

Udostępnij ten przepis

Łosoś pod pierzynką

Wydruk przepisu
Łosoś pod pierzynką
Sposób przygotowania
  1. Ciasto szpinakowe Szpinak rozmrażamy, odciskamy dokładnie w dłoniach z nadmiaru wody. Białka ubijamy z solą na sztywną pianę. Dodajemy żółtka, przesianą mąkę i przy pomocy szpatułki mieszamy. Do ciasta dodajemy szpinak i delikatnie mieszamy, aby składniki się połączyły. Ciasto przekładamy do formy o wymiarach 26 X 36 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Równamy wierzch i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180’C. Pieczemy przez 20-25 minut. Nadzienie Twaróg rozdrabniamy przy pomocy widelca, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i jogurt naturalny. Doprawiamy do smaku pieprzem i solą. Mieszamy do połączenia się składników. Na ciasto szpinakowe wykładamy połowę sera. Wierzch równamy i układamy plasterki łososia. Przykrywamy resztą sera i równamy. Wierzch posypujemy drobno posiekanym szczypiorkiem. Notes - można użyć szpinaku świeżego, należy go najpierw zmielić i również odcisnąć z nadmiaru soku - szpinak mrożony w liściach należy po rozmrożeniu należy zmielić w maszynce do mięsa
Inne informacje
Łosoś jest bardzo eleganckim mięsem i lubianym przez większość z nas, dlatego też znakomicie nadaje się na wszelkiego typu przystawki na wykwintne przyjęcia, czy zwykłe spotkania w gronie najbliższych przyjaciół. Łosoś pod pierzynką to przystawka, która gości na naszym stole zarówno w Wielkanoc jak i Boże Narodzenie. Subtelny smak łososia świetnie komponuje się z delikatnym ciastem szpinakowym. Otulony lekkim, czosnkowym serkiem tworzy niebywale smaczną przystawkę, cieszącą zarówno nasze oczy jak i podniebienie.
Udostępnij ten przepis
 
Zupa meksykańska

Zupa meksykańska

Wydruk przepisu
Zupa meksykańska
Sposób przygotowania
  1. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Papryki myjemy,usuwamy gniazda nasienne i kroimy w cienkie paseczki. Czosnek obieramy i drobno siekamy. W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę, czosnek i smażymy, aż cebula się zeszkli. Dodajemy mieloną wołowinę i podsmażamy na średnim ogniu mieszając. Do podsmażonego mięsa dodajemy wszystkie przyprawy i paprykę. Smażymy wszystko kilka minut, aż papryka zmięknie. Dodajemy pomidory, koncentrat pomidorowy i mieszamy. Po chwili dodajemy bulion, przykrywamy pokrywką i gotujemy na wolnym ogniu około 15-20 minut. W tym czasie na sicie odcedzamy warzywa z puszki i płuczemy pod bieżącą wodą. Dodajemy je do zupy, mieszamy i gotujemy jeszcze przez około 5-10 minut. Zupa powinna być dość gęsta, ale jeśli wydaje wam się zbyt gęsta, można dolać trochę wody. Na koniec dodajemy sporą ilość posiekanej natki pietruszki. Nachosy wysypujemy na blachę, posypujemy startym, żółtym serem i wkładamy na kilka minut do nagrzanego piekarnika. Ser powinien się roztopić. Zupę nalewamy do miseczek, dekorujemy nachosami. Podajemy ze świeżą bułką.
Inne informacje

Pyszna, gęsta, wyjątkowo sycąca i rozgrzewająca…w sam raz na chłodniejsze, deszczowe dni. A takich dni w Irlandii nie brakuje. Bardzo prosta w przygotowaniu i zdecydowanie pełna smaku. Zjedliśmy na obiad i na kolację, tak nam smakowało 🙂 Świetnie sprawdzi się na przyjęciach podana zamiast znanego wszystkim strogonowa czy chili con carne.

Udostępnij ten przepis
Gulyásleves – węgierska zupa gulaszowa

Gulyásleves – węgierska zupa gulaszowa

Wydruk przepisu
Gulyásleves - węgierska zupa gulaszowa
Sposób przygotowania
  1. Dzień wcześniej wołowinę kroimy w kostkę, dodajemy 3 łyżki papryki wędzonej łagodnej i czosnek przeciśnięty przez praskę, roztarty z 1/2 łyżeczki soli. Mieszamy, aby mięso dokładnie pokryło się przyprawami. Przykrywamy i odstawiamy na całą noc do lodówki. Paprykę myjemy, kroimy na ćwiartki i oczyszczamy z nasion. Dno blachy do pieczenia wykładamy pergaminem i układamy paprykę skórką do góry. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180'C i pieczmy około 30-40 minut. Skórka papryki powinna być lekko spalona. Paprykę wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do wystudzenia. Następnie usuwamy z niej skórkę i kroimy w paski. Tarhonya Do mąki dodajemy jajko i sól. Wyrabiamy ciasto o dość zwartej konsystencji (musi być dużo twardsze niż na makaron). Dłonie obtaczamy w mące. Z ciasta odrywamy niewielkie kawałki i formujemy malutkie kluseczki. Gotujemy je w lekko osolonej wodzie od 1,5 do 2 minut w zależności od wielkości klusek. Cebule i ziemniaki obieramy. Cebulę kroimy w cienkie półplasterki, a ziemniaki w kostkę. W garnku rozgrzewamy smalec. Zdejmujemy garnek z ognia i pozwalamy zawartości lekko przestygnąć. Następnie dodajemy 3 łyżki papryki wędzonej łagodnej, mieszamy i ponownie stawiamy na ogniu, powoli doprowadzają do ponownego smażenia się smalcu. Dodajemy cebulę, zamarynowane mięso i mieszamy. Podsmażamy chwilę, następnie zalewamy bulionem, dodajemy liście laurowe, zmniejszamy ogień i gotujemy. Kiedy mięso będzie miękkie dodajemy ziemniaki, pokrojone pomidory i wędzoną ostrą paprykę. Kiedy ziemniaki będą miękkie dodajemy pieczoną paprykę i śmietanę. Śmietanę przed dodaniem do zupy należy zahartować. Gotujemy jeszcze kwadrans, aby smaki się połączyły. Pod koniec gotowania dodajemy wcześniej przygotowane zacierki. * można użyć antrykotu, pręgi wołowej ** papryka w potrawach węgierskich jest wszechobecna, więc nie zrażajcie się jej ilością Notes - smalcu nie należy zastępować olejem czy masłem - w węgierskich potrawach bardzo ważne jest, aby opanować sztukę smażenia papryki. Nie można tak po prostu wrzucić jej na skwierczący tłuszcz. W papryce znajduje się cukier, który w wysokiej temperaturze ulega karmelizacji, a następnie przypaleniu i nabiera gorzkiego smaku. By tego uniknąć należy przed dodaniem papryki do potrawy zestawić patelnię lub garnek z ognia i pozwolić zawartości lekko przestygnąć. Następnie dodać paprykę, zamieszać i ponownie stawiając na ogniu powoli doprowadzić do smażenia. Tak przygotowane danie będzie miało właściwy, słodkawo-ostry smak papryki bez cienia goryczki.
Inne informacje

Dziś zapraszam Was w niezwykłą podróż smaków do kraju, gdzie królową kuchni jest papryka. Węgry i jedna z najpopularniejszych potraw czyli zupa gulaszowa. Na Węgrzech zwana jest gulyásleves lub krócej gulyás. Aromatyczna zupa wyróżniająca się intensywną barwą oraz nutą czosnku, pomidorów i dużej ilości papryki. Od wieków gulasz był gęstą, zawiesistą zupą o pikantnym smaku, z dodatkiem ziemniaków i różnego rodzaju mięsa: wieprzowego, baraniego czy wołowego oraz warzyw: papryki i pomidorów. Gulyásleves nie należy do lekkich zup, wprost przeciwnie - podczas gotowania nie żałujemy smalcu i śmietany, które mają zapewnić odpowiednią kaloryczność i wyborny smak - tak rzecze madziarska tradycja i trudno się z nią nie zgodzić. Zupa gulaszowa narodziła się na rozległych terenach stepów, gdzie węgierscy pasterze spędzali długie dnie i noce pilnując swoich stad. Zmuszeni zostali przez nieprzychylne warunki tamtejszej przyrody, posilać się czymś ciepłym, rozgrzewającym i pożywnym. W XIX wieku, początkowo proste pasterskie danie, w końcu zagościło na salonach i stołach mieszczańskich i do dziś tam pozostało. U nas w kraju również dobrze znane, choć często modyfikowane. Polacy rzadko trzymają się pierwotnej receptury i do tradycyjnych składników dodają najczęściej majeranek, kminek, cząber oraz czerwone wino. Często także zastępują typowe mięso tym, które jest aktualnie pod ręką. W zupełności nie ma potrzeby dodawania zbędnych składników. W oryginalnym wydaniu jest genialna, rozgrzewająca i aromatyczna. Dodatek Tarhonya (zacierek)sprawia, że zupa jest bardzo pożywna i syta. Jeżeli jeszcze nie byliście w węgierskiej restauracji na gulyásleves z prawdziwego zdarzenia, to zapewniam - ta zupa Was tam przeniesie!

Udostępnij ten przepis