Zaznacz stronę
Sernik kajmakowy

Sernik kajmakowy

Wydruk przepisu
Sernik kajmakowy
Sposób przygotowania
  1. Ciasto kruche Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy posiekane masło i pozostałe składniki. Zagniatamy jednolite ciasto, owijamy folią spożywczą i chłodzimy w lodówce 30 minut. Dno tortownicy o wymiarach 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto wyjmujemy z lodówki i wałkujemy na cienki, okrągły placek. Równomiernie rozkładamy na spodzie tortownicy i nakłuwamy widelcem. Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200'C i pieczemy przez 15 minut. Podpieczony spód odstawiamy do wystudzenia. Masa serowa Ser biały mielimy dwukrotnie. Masło ucieramy na puszystą masę. Nie przerywając ucierania dodajemy masę kajmakową i miksujemy. Następnie do masy dodajemy kolejno po jednym jajku. Pod koniec ucierania dodajemy ser i mieszamy do połączenia się składników. Masę serową wykładamy na podpieczony spód, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160-170'C i pieczemy przez 80 - 90 minut. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, otwieramy drzwi piekarnika i pozostawiamy w nim sernik do ostygnięcia. Następnie sernik wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc. Masę kajmakową rozgrzewamy w kąpieli wodnej razem z mlekiem. Rozprowadzamy ją na wierzchu sernika. Dekorujemy posiekanymi orzechami i ponownie chłodzimy w lodówce. Notes - wszystkie składniki na masę serową powinny mieć temperaturę pokojową - orzechy można lekko uprażyć na patelni, aby były bardziej chrupkie
Inne informacje

Rozpływający się w ustach kremowy sernik to wspaniały deser. Jeśli naszła Was ochota na mały kawałeczek puszystego sernika to dobrze trafiliście. Zatem będę słodzić - o serniku!!! Wilgotny, kremowy, nieskomplikowany, kaloryczny, nie za słodki, grzeszny i pyszny. Zdecydowanie zaspokajający wszystkie sernikowe potrzeby. Wisienką na torcie są chrupiące orzechy skąpane w słodkim kajmaku.

Udostępnij ten przepis
Drożdżówki z serem i jeżynami

Drożdżówki z serem i jeżynami

Wydruk przepisu
Drożdżówki z serem i jeżynami
Sposób przygotowania
  1. Nadzienie serowe Do sera dodajemy wszystkie składniki. Przy pomocy widelca dokładnie rozcieramy ser tak, aby składniki dokładnie się połączyły. Zaczyn Do kubeczka wsypujemy mąkę, dodajemy cukier, pokruszone drożdże i ciepłe mleko. Mieszamy do połączenia się składników i odstawiamy na 10 minut, aż zaczyn podwoi swoją objętość. Ciasto właściwe Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, rozpuszczone masło, ciepłe mleko, jajka, żółtko i zaczyn drożdżowy. Wyrabiamy miękkie i gładkie ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz zagniatamy i dzielimy na 10 równych części. Z każdej części formujemy zgrabne, okrągłe bułeczki. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy między bułeczkami. W każdej bułeczce przy pomocy dna szklanki robimy na środku wgłębienie. Dociskamy dość mocno, aby ciasto w tym miejscu było cienkie. W każde wgłębienie nakładamy łyżkę nadzienia serowego. Bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 20-30 minut do wyrośnięcia. Na wierzch sera wykładamy porcję jeżyn, delikatnie wciskając je w nadzienie serowe. Bułeczki smarujemy roztrzepanym białkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 -190'C. Pieczemy przez 18-20 minut. Gotowe bułeczki studzimy na kratce. Podajemy oczywiście ze szklanką schłodzonego mleka. Notes - do bułeczek można użyć świeżych jeżyn. Wtedy możemy ułożyć je na nadzieniu serowym jeszcze przed wyrośnięciem bułeczek - czas wyrastania ciasta zależy od temperatury w pomieszczeniu - wszystkie składniki ciasta powinny mieć temperaturę pokojową
Inne informacje

Jak już niejednokrotnie wspominałam ciasto drożdżowe to jedno z takich silnych, olfaktorycznych wspomnień mojego dzieciństwa. Sam zapach przywołuje wspomnienia rodzinnego domu, w którym ściany przesiąknięte zapachem rosołu, gromadziły miłość. Często powracam do tych wspomnień. Siadając przy stole, biorę drożdżówkę w rękę i przenoszę się o jakieś 20 lat do domu, mojego domu - popijając zimne mleko... Powracając do przepisu - wykorzystałam ostatnia porcję zamrożonych jeżyn, aby ustąpić miejsca na kolejne, tegoroczne zbiory. Bułeczki wyszły niesamowicie delikatne i mięciutkie. O smaku chyba nie muszę wspominać...

Udostępnij ten przepis